Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2022

Dziura w budżecie: 25 milionów. Władza Nysy załata ją kredytem

Idą ciężkie czasy, politycy partii rządzącej, socjaliści i banksterzy, zapowiadają konieczność oszczędzania, zbierania chrustu, zaciskania zębów. Oczywiście oszczędzać, zaciskać zęby i zbierać chrust na opał mają podatnicy. Rządowo-urzędnicza elita ma to w nosie. Weźmy naszą Nysę. W budżecie na przyszły rok zabrakło urzędnikom/politykom (w Nysie to jedno i to samo) 25 milionów złotych . Oczywiście nikt nie wpadł na pomysł aby urząd po prostu zacisnął pasa i zaczął oszczędzać. Nie. To byłoby działanie sprzeczne z obecnie panującą ideologią, której zasady można streścić w krótkim zdaniu: zadłużać się ile wlezie, spłacać będą następcy za pośrednictwem podatników . Władze Nysy postanowiły wziąć kolejny kredyt. Kolejny, bo ile tych kredytów już władza wzięła to chyba nikt nie wie oprócz skarbnika Lisonia. Kredyty brane są na wszystko, a doszło już do tego, że odsetki są spłacane kolejnymi kredytami. Nysa jest już zadłużona - jak podają dziennikarz Nowin - na około 200 milionów złotych. W g...

Ciekawa logika urzędnika z PCPR

Na ostatniej sesji Rady Powiatu Nyskiego sprawozdanie z działalności PCPR w Nysie składała dyrektor Krystyna Wilisowska. Pewnie wszystko skończyłoby się na tradycyjnym klepnięciu sprawozdania przez radnych gdyby nie jeden szczegół. Otóż Pani dyrektor postanowiła pochwalić się jedną statystyką. Podała, że w województwie opolskim najwięcej niebieskich kart założono w powiecie nyskim. I się zaczęło... Trzeźwe spojrzenie Czesława Sprawę popularności niebieskiej karty skomentował Czesław Biłobran, który zauważył, że niebieskie karty są wykorzystywane przez kobiety w czasie gdy dochodzi do rozwodu. Kobiety traktują niebieską kartę nie jako profilaktyczne działanie mające na celu ochronę rodziny, lecz jako sposób na dodatkowy argument przy sprawie rozwodowej. Pan Czesław stwierdził, że sam często spotyka się z takimi przypadkami. I ma oczywiście rację. Tak zwana "niebieska karta" stała się w Polsce jednostronnym orężem przeciwko mężczyznom. I, co oczywiste, te karty są zakładane nie...

Stal Nysa cz. 2, pomoc finansowa, dojenie podatnika i absurdalna uchwała

W poprzednim wpisie* szczegółowo przeanalizowałem sytuację finansową w Stali Nysa SA, spółce, której akcjonariuszami są gminny NEC oraz miasto Nysa (czyli 100% nyski podatnik). Przypomnijmy, że Stal Nysa SA wygenerowała w latach 2020-2021 stratę w wysokości 3 921 151,13 zł . Prawie 4 miliony złotych publicznych pieniędzy zostało roztrwonione. Pomyślcie ile rzeczy można byłoby za to wybudować? Ile gruntowych dróg, którymi mieszkańcy Nysy są zmuszeni się poruszać mogłoby zostać wykonanych za pomocą asfaltu, a nie pyłu i kamieni. Jak się jednak okazuje do tej astronomicznej kwoty należy dodać jeszcze 600 851,59 zł brutto pomocy finansowej jaką Stal Nysa SA otrzymała z Polskiego Funduszu Rozwoju, czyli de facto od polskiego podatnika. Ponad 600 tysięcy złotych na tzw. pomoc kryzysową. Klub sportowy, który nic nie produkuje, nie wnosi nic do polskiej gospodarki, nie wytwarza żadnych dóbr, a jedynie pochłania kolejne astronomiczne kwoty jest dodatkowo "wspierany" publiczną kasą z ...