Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2021

Chaos urzędniczo-etatystyczny

Miasto Nysa, jak już pisałem w poprzednim wpisie, jest całkowicie sparaliżowane korkami w godzinach szczytu. O powodach tego paraliżu obszernie informowałem wcześniej, zatem nie będę się na tym skupiał. Poruszę tutaj inny problem. Ten problem nazwałem tutaj roboczo "przerostem urzędniczo-etatystycznym" . Brak kontaktu na linii etatyści gminni - etatyści powiatowi W ostatnim czasie powiat nyski zorganizował przebudowę Alei Wojska Polskiego. Oczywiście kadra urzędnicza z powiatu nie zdołała powiadomić o tym fakcie licznej kadry urzędniczej z Urzędu Miasta. W efekcie Miejski Zakład Komunikacji w Nysie z dnia na dzień został odcięty od przystanków przy Cukrach Nyskich - o czym poinformowano na stronie przewoźnika*. Mimo, że dziennikarze (akurat nie ci z gazety "Tak" ) informowali już kilka miesięcy temu o tym, że przebudowa Alei zacznie się pod koniec roku nikt nikogo, na szczeblu urzędniczo-etatystycznym, nie poinformował. Najgorsze jest jednak coś innego. To już kolej...

Mała rocznica. To już 6 lat tymczasowego targu "bułgarskiego" w Nysie

W pierwszym roku swoich rządów Kordian Kolbiarz miał nie lada orzech do zgryzienia. Z jednej strony obietnica dana wyborcom, że na stadionie miejskim powstanie coś w rodzaju centrum sportowego z siłowniami pod chmurką i innymi tego typu rewelacjami dla rodzin; z drugiej strony narastający spór o targ „bułgarski”. A spór był co najmniej dziwny. Z jednej strony tzw. nyscy kupcy nie chcieli Bułgarów w Nysie, bo rzekomo odbierali miejscowym źródło zarobku, z drugiej strony chcieli aby „bułgarski” targ przenieść z Racławickiej na stadion miejski i tym samym stworzyć potworka, nowy stadion X-lecia, ale w Nysie, a nie w Warszawie i to w dodatku w bezpośrednim sąsiedztwie konającego targowiska miejskiego. Z urzędnikami wszystko na piśmie W tle była też sprawa przedsiębiorcy, który miał dołożyć się do inwestycji publicznej (budowa ronda przy Racławickiej i Asnyka) a w zamian mieć możliwość dalszego organizowania handlu starociami na własnej działce. Zdaniem dziennikarzy Nowin Nyskich ów przedsi...

Gmina niedobra do życia

Polska Agencja Prasowa stworzyła ranking, w którym sklasyfikowała gminy w Polsce. Ranking został oparty o różne wskaźniki, wg których ustalano, w której gminie żyje się najlepiej. Wskaźnikami, które decydowały o jakości życia były między innymi zanieczyszczenie środowiska, demografia, rozwój ekonomiczny i społeczny oraz dochody mieszkańców. Nysa na szarym końcu Spośród wszystkich klasyfikowanych gmin, które mają jednocześnie siedzibę powiatu Nysa znalazła się na 84 miejscu . To oznacza, że w województwie opolskim Nysa znajduje się na przedostatnim miejscu . Wyprzedziliśmy tylko Brzeg. Z klei nas wyprzedziły takie miasta jak Krapkowice, Strzelce Opolskie, Głubczyce, Kędzierzyn, Olesno, Namysłów, Kluczbork a nawet Prudnik. Miasta dużo mniejsze od Nysy, z mniejszymi budżetami okazały się bardziej przyjazne do życia dla mieszkańców niż Śląski Rzym. Nie ma w tym żadnego przypadku. Jak informowałem w poprzednim wpisie, ostatnie siedem lat rządów Kordiana Kolbiarza to pasmo "sukcesów...

Kordianowi "pykło"

W najnowszym numerze mojej ulubionej gazety samorządowej (lub jak kto woli "organu propagandowego" ) ukazał się felieton, którego autorem, jak co miesiąc, jest burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz. Pan Kolbiarz jak zwykle rysuje w swych felietonach alternatywny obraz rzeczywistości. Tym razem pisze o tym, że spotkał jakiegoś swojego tajemniczego oponenta, który go rzekomo pochwalił za ostatnie siedem lat działalności. Rzecz jasna tym krytykiem nie był nikt z opozycji, która "powiela puste medialne dyrdymały" , lecz ktoś inny. Ktoś kogo nie poznamy, być może ktoś kto nawet nie istnieje. Podobnie jak szklane domy , które opisuje burmistrz w swoich tekstach. Ale żeby było jasne - czasami burmistrz opisze rzeczywistość tak jak ona naprawdę wygląda. W felietonie "Mało nas do pieczenia chleba" burmistrz trzeźwo zauważył, że mimo wielu nakładów Nysa się wyludnia . Czyli, że jednak nie jest tak różowo jak to jest przedstawiane w jego alternatywnej rzeczywistości. Baa....