Posty

Wyświetlanie postów z 2023

Źle się dzieje w Nysie

Burmistrz Kolbiarz bierze kolejną chwilówkę. Tym razem 5 milionów złotych pożyczy mu Bank Spółdzielczy z Otmuchowa i z Białej. Wcześniej już wziął 15 milionów, również w ramach szybkiego zwrotu. Doszliśmy już do momentu, w którym gmina, aby nie zbankrutować, bierze chwilówki na spłaty poprzednich chwilówek. To już nie spirala zadłużenia, lecz kompletny upadek finansów miasta i gminy. Na co ta kasa? Kolbiarz argumentuje chęć wzięcia chwilówki w ten sposób: "na pokrycie występującego w ciągu 2023 roku przejściowego deficytu budżetu". A czymże jest ten "przejściowy deficyt" ? Niczym więcej jak tylko dwoma sprawami. Po pierwsze władze Nysy fatalnie zarządzają publicznymi pieniędzmi, a budżet jest tylko nic nie wartym skrawkiem papieru wyprodukowanym przez skarbnika Lisonia i przyjętym bez żadnej dyskusji przez nyskich radnych. Po drugie - i to jest istotne - władze Nysy utworzyły spółki, które służą do bezmyślnego marnotrawienia pieniędzy. Jak ustaliły bowiem Nowiny Nys...

Kosztowne utrzymanie urzedu miejskiego (171 etatów!)

W ubiegłym roku utrzymanie urzędu miejskiego przekroczyło kwotę 17 milionów złotych . Jak policzyli dziennikarze Nowin* każdy mieszkaniec, od niemowlaka aż po starca, musiał się złożyć po 300 złotych na utrzymanie pałacu przy Kolejowej 15 oraz na pensje ludzi, którzy tam zasiadają. Zadziwiająca jest także gigantyczna liczba urzędników. Jest ich aż 171 . To sporo, zwłaszcza, że Kordian Kolbiarz obiecał przed wyborami redukcje etatów na maksa**. Tej obietnicy nie dotrzymał, urzędnictwo w Nysie rozbudował (choćby tworząc CIS). Same pensje pochłaniają 11 milionów każdego roku! Kosztowne jest także utrzymanie Rady Miasta. Rocznie to dodatkowe 660 tysięcy złotych na rok. Np. radny Nakonieczny dostaje miesięczny ryczałt za funkcję przewodniczącego w kwocie aż 3220,95 złotych. Do tego wysoka pensja za pracę w państwowej inspekcji handlowej. Wiceprzewodniczący rady, a jest ich aż czterech, dostaje 2576,76 zł. Przewodniczący komisji 2415,71 zł. Działalność radnego jest zatem bardzo opłacalna. ...

RIO ostrzega burmistrza Nysy, za dużo długów

Regionalna Izba Obrachunkowa sporządziła opinię, z której wynika, że finanse gminy Nysa, pod rządami Kordiana Kolbiarza i jego współpracowników, znalazły się w fatalnym stanie. Oto fragment opinii: "Sytuacja finansowa, w której budżet 2022 roku zamknął się deficytem w wysokości 36,7 mln zł przy jednoczesnym zadłużenie sięgającym na koniec roku kwoty 157 mln zł jest zjawiskiem niepokojącym, mogącym zagrażać stabilności finansowej gminy i tym samym mogącym mieć wpływ na realizację przez nią zadań publicznych" Jak podają Nowiny Nyskie*, gmina Nysa jest, obok znacznie większego Opola, najbardziej zadłużoną gminą w województwie Opolskim. W ubiegłym roku deficyt wyniósł 36,7 miliona złotych, a zadłużenie 157 milionów. Poziom zadłużenia w stosunku do dochodów wynosi już 49%. To bardzo niepokojące dane. Pamiętać należy, że duża część długu została ukryta np. w obligacjach (za zakup FSD). RIO nie brało pod uwagę także długów, które znajdują się w spółkach gminnych. Gdyby to wszyst...

Darmowe mieszkania socjalne z długami

Rośnie zadłużenie mieszkańców, którzy dostali od gminy mieszkania komunalne w Nysie na ul. Grodkowskiej. Mieszkania oddano do użytku w czerwcu 2021 roku. Mimo bezpłatnych mieszkań i niskich kosztów lokatorzy nie płacą za czynsze. W październiku sumaryczne zadłużenie wynosiło 59 587,64 zł. W grudniu już 64 248,89 zł. Mieszkania komunalne przy ul. Grodkowskiej w Nysie oddano do użytku w połowie 2021. Władze miasta przekonywały, że to dobra inwestycja, bo dzięki niej mieszkańcy nie będą musieli brać kredytów aby mieć mieszkanie. W teorii wszystko było dobrze, ale praktyka okazała się bardzo brutalna. Mieszkania przydzielono wg klucza stworzonego przez gminę, co spowodowało, że na mieszkania nie mieli szans ludzie pracujący, którzy jeszcze nie mają dzieci, albo dopiero się o nie starają.  Lista lokatorów, którzy otrzymali mieszkania została utajniona, gmina nigdzie nie ujawniła komu konkretnie przydzielono mieszkania. Jak jednak czas pokazał algorytm tak "przydzielił" mieszkania...

Burmistrz Nysy znowu nie dotrzymał obietnicy

Burmistrz Kordian Kolbiarz powiększa płatną strefę parkingową w Nysie o nową ulicę: Wyspiańskiego. Cały problem w tym, że przed wyborami obiecał likwidację strefy. Stało się oczywiście odwrotnie niż zapowiadał. Strefę zamiast zlikwidować to rozbudował, zakupiono nowe parkomaty, wprowadzono podwyżki za parkowanie, a teraz strefę powiększono. Po raz kolejny sprawdza się stara maksyma, którą wybitny francuski socjolog Alexis de Tocqueville sformułował w XIXwieku.  "Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy". Kordianowi już dawno zabrakło pieniędzy. Tnie gdzie się da. Podwyżki za wodę, śmieci, ścieki, za bilety MZK, w strefie parkowania, za ogrzewanie... Podwyżkom w kadencji Kolbiarza nie ma końca. Tak jak nie mają końca kredyty. Kolbiarz bierze właśnie nowy, na 15 milionów złotych. Który to już kredyt? Tego chyba nawet skarbnik Lisoń nie wie...