Burmistrz Nysy znowu nie dotrzymał obietnicy

Burmistrz Kordian Kolbiarz powiększa płatną strefę parkingową w Nysie o nową ulicę: Wyspiańskiego. Cały problem w tym, że przed wyborami obiecał likwidację strefy.

Stało się oczywiście odwrotnie niż zapowiadał. Strefę zamiast zlikwidować to rozbudował, zakupiono nowe parkomaty, wprowadzono podwyżki za parkowanie, a teraz strefę powiększono.

Po raz kolejny sprawdza się stara maksyma, którą wybitny francuski socjolog Alexis de Tocqueville sformułował w XIXwieku. 

"Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy".

Kordianowi już dawno zabrakło pieniędzy. Tnie gdzie się da. Podwyżki za wodę, śmieci, ścieki, za bilety MZK, w strefie parkowania, za ogrzewanie... Podwyżkom w kadencji Kolbiarza nie ma końca. Tak jak nie mają końca kredyty. Kolbiarz bierze właśnie nowy, na 15 milionów złotych. Który to już kredyt? Tego chyba nawet skarbnik Lisoń nie wie...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Fabryczna epopeja, czyli jak Kordian przemysł na FSD budował

RIO ostrzega burmistrza Nysy, za dużo długów

Za urzednicze głupoty zawsze płaci podatnik