Gmina bierze jeden kredyt w trzech bankach

Jak informują Nowiny Nyskie gmina Nysa weźmie kredyt na kwotę 15 milionów złotych. Pożyczkę trzeba będzie spłacić jeszcze w tym roku, a jej odsetki (czyli czysty zysk dla banków) wyniesie ponad 110 tysięcy złotych. Za te odsetki zapłacą wszyscy mieszkańcy Nysy, którzy tutaj płacą podatki. 

Co ciekawe kredytu udzielają trzy banki spółdzielcze: z Otmuchowa, Białej i Kędzierzyna. To o tyle niebezpieczna sytuacja, że bankowość spółdzielcza, jak pokazał sprawa SKOK Wołomin, nie jest nadzorowana przez Komisję Nadzoru Finansowego. Zaś sprawa nyskiego bonu utwierdza mnie w przekonaniu, że Regionalna Izba Obrachunkowa z Opola też sobie nie radzi z nadzorem nad nyskimi finansami.

Jak burmistrz Kolbiarz spłaci ten kredyt?

Otóż kredyt będzie spłacony kolejnym kredytem, który gmina planuje wziąć jeszcze w tym roku. Nie - to nie jest błąd. Władze miasta już przestały ukrywać, że wpadły w spiralę zadłużenia.

Ktoś nad tym panuje?

Wszystko wskazuje na to, że gmina Nysa stała się uzależniona od kredytów. To niestety zły prognostyk, bo władze Narodowego Banku Polskiego informują, że stopy procentowe w przyszłym miesiącu wzrosną powyżej 5%. Analitycy uważają z kolei, że ilość gotówki dostępnej w gospodarce z kredytów zmniejszy się nawet o połowę. To oznacza problem z dostępem do kredytowania inwestycji i ze wzrostem kosztów już wziętych kredytów. A zatem istnieje poważne ryzyko, że w przyszłości gmina Nysa nie dostanie kredytu na spłatę poprzednich kredytów, a i wzrosną koszty już zaciągniętych pożyczek. To może oznaczać poważne tarapaty finansowe gminy Nysa i konieczność wyprzedaży majątku gminy - w tym tego co najcenniejsze - miejskich spółek.

Czy władza Nysy jest taką perspektywą przerażona? Nie. Skarbnik to emeryt z Paczkowa, więc w każdej chwili może uciec na emeryturę, a obecni burmistrzowie zbyt dobrze zarabiają i mają zaklepane posady w Powiatowym Urzędzie Pracy, więc jak coś nie "pyknie" to po prostu wrócą na swoje urzędnicze, dobrze wygrzane już stołki.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Fabryczna epopeja, czyli jak Kordian przemysł na FSD budował

RIO ostrzega burmistrza Nysy, za dużo długów

Za urzednicze głupoty zawsze płaci podatnik