EKOM źle zarządzany?
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej głos zabrała radna PiS Ewelina Szewczuk. Dodajmy, że jest to radna koalicji rządzącej miastem, bo PiS - na czele z przewodniczącym rady - Pawłem Nakoniecznym - jest członkiem tej koalicji. Radna Szewczuk zarzuciła burmistrzowi, że spółka, która mu podlega, jest źle zarządzana. Zarzuty jakie sformułowała to: nepotyzm, złe zarządzanie taborem i 80% wydatków poza kontrolą.
Zarzut 1: Nepotyzm
Zdaniem radnej w EKOMie dochodzi do nepotyzmu. Władze spółki zwalniają młodych pracowników, a w ich miejsce zatrudniają emerytów. Takim emerytem jest między innymi matka prezesa spółki, która dostała pracę w księgowości. Problem zatrudniania emerytów kosztem młodych pracowników jest, zdaniem związkowców tej spółki, bardzo duży. Zresztą taką politykę prowadzi też burmistrz zatrudniając rzesze emerytów w urzędzie: skarbnik miasta to emeryt, naczelnik gminnego zarządu oświaty to także emeryt. Emerytów, którzy betonują urzędniczy układ jest w gminie zdecydowanie za dużo. Nic dziwnego, że w spółkach jest podobnie.
Zarzut 2: stary tabor
Radna i związki zawodowe twierdzą, że tabor EKOMu to szmelc. Śmieciarki mają kilkanaście lat, są przestarzała, ciągle się psują, a władze spółki nie mają nawet w planie modernizacji taboru. W ciągu sześciu lat zakupiono tylko jedną nową śmieciarkę. Co ciekawe - policja potwierdza, że stan taboru EKOMu jest fatalny. Już kilkukrotnie zabierane były dowody rejestracyjne kierowcom ciężarówek. Nic dziwnego. Obecna władza EKOMu kupuje używane pojazdy, które są wycofywane z eksploatacji na zachodzie.
Zarzut 3: 80% wydatków poza zamówieniami publicznymi
Na koniec radna strzeliła z największego kalibru. Radna zaatakowała prezesa EKOMu, że ten mimo braku pieniędzy na nowy tabor wydaje bezsensownie kilkaset tysięcy złotych na reklamy. W tym reklamę na koszulkach Stali Nysa. Rzecz w tym, że EKOM to monopolista nie tylko w Nysie, ale i w całym regionie. Nikt inny nie ma tutaj wysypiska śmieci i nie przetwarza odpadów. Reklama monopoliście, zwłaszcza takiemu, który przynosi straty, jest całkowicie niepotrzebna. Już w 2019 roku niezależny audytor stwierdził w raporcie, że 80% wydatków w EKOMie jest poza zamówieniami publicznymi. To bardzo wysoki procent jak na spółkę publiczną. Jest to tym bardziej niepokojące, że EKOM, w ubiegłym roku, przyniósł stratę w wysokości ponad 2,1 miliona złotych netto.
Upadek monopolisty?
Radna zażądała od burmistrza zmian w zarządzie spółki i w jej radzie nadzorczej. Jej zdaniem dalsze utrzymywanie takiego stanu rzeczy doprowadzi do "nieuniknionego upadku". Czy tak się stanie? Jest to mało prawdopodobne. W końcu spółkę będzie można dokapitalizować pieniędzmi uzyskanymi z podatków. Inna sprawa, że celem powołania EKOMu i wysypiska w Domaszkowicach było obniżenie kosztów życia mieszkańcom. W sytuacji, gdy EKOM, mimo potężnych środków jakie w niego podatnicy zainwestowali, nie jest w stanie zapewniać dobrej jakości usług i zysków (np. z odbioru śmieci z ościennych gmin) być może należałoby tę spółkę po prostu sprywatyzować?
Komentarze
Prześlij komentarz